O mnie

Moje zdjęcie
Nazywam się Biologia Socjologia Technowska ale przyjaciele zwą mnie "Hotaru z Nadodrza" lub "Elyon". Jestem wielką fanką wszystkiego co kryminalne i na faktach. Nie znoszę zmyśleń jak i świata fantazji chociaż na taką nie wyglądam. Długo mogłabym o sobie pisać. Bloggerka jak i Youtuberka z zamiłowania. Otwarta na wielokulturowość jak i żadnego tematu się nie boję. Marzę o tym by stworzyć świat na skalę społeczeństwa otwartego Popper'a. Czasem gdy się nudzę czy pada deszcz lubię oglądać TV czy czytać blogi innych jak i sama dużo piszę bo mam wiele do powiedzenia jak każda Megalomanka. Żyję bo chcę żyć jak ten wolny ptak. Według typologii Znanieckiego jestem "człowiekiem zabawy" . Bawię się czy to pisanym tekstem czy tworzę też muzykę. Szanuję przyrodę jak i zieleń i mam respekt przed 4 żywiołami. Nie znoszę Matek Polek czy innych tam kur domowych. Mojego wyboru nikt nie uszanował to po co mam szanować kogoś kto tak żyje? Jako wieczna singielka i antynatalistka jestem szczęśliwa. Tylko spokój jest kluczem do sukcesu. Niewierząca ale niosąca swój krzyż.

środa, 25 marca 2026

Rzecz o podobieństwie fizycznym

 Moim zdaniem piosenkarka Magda Femme obecnie z wyglądu przypomina mi Marię Kaczyńską lub jej córkę Martę. Mają podobne typy urody czyli ta Magda Femme co była pierwszą żoną Michała Wiśniewskiego jak i była pierwsza dama-Maria Kaczyńska i do tego jej córka Marta są piękne, szczupłe jak i czarnowłose kobiety mające wyraziste rysy twarzy. 

Sami zobaczcie:

Magda Femme:


Maria i Marta Kaczyńskie:


To kobiety o raczej jasnej karnacji jak i chłodniejszym typie urody. Podziwiam jak i cenię zarówno Magdę Femme jak i Marię i Martę Kaczyńskie. To są silne kobiety jakie mają łądne figury jak i potrafią odpowiednio podkreślić to strojem. Co z tego,że Maria Kaczyńska nie żyje, ponieważ żyje ona w pamięci swojej cóki Marty a Magda Femme przechodziła piekło przez tego hazardzistę Michała Wiśniewskiego. Każdy z nas ma swoje wady jak i zalety no i oczywiście kobiety o podobnym typie urody mogą być dumne,że mogą się z kim utożsamiać.

Ja akurat ze swoimi "pięknymi" inaczej zielonymi oczami mogę czuć się zbratana z tą sierotą Anką z Zielonego Wzgórza i nie uważam abym była piękna ale moje wnętrze daje dużo do zrozumienia. Trzeba cieszyć się czasem z tego co się ma a najbardziej być dumnym ze swojego wieku bo ileżby nie zywi dali aby móc dożyć wieku w jakim my jesteśmy teraz.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz