Nie raz słyszałam o jakiś dziwnych filmach jakie miały tytuły na przykład "Matka swojej matki" o ile taki film istnieje i kto go wyreżyserował ale teraz już wiem co jest w tych filmach. Po prostu tam dziecko weszło w rolę rodzica jak i musiało "niańczyć" swoją matkę. Ale parentyfikacji można też doświadczać nie tylko wobec własnego rodzica ale i także wobec młodszego rodzeństwa. Moja matka tak miała,ze dla małych dzieci swojej macochy i swojego ojca była nie jak starsza siostra ale pełniła jakby rolę rodzica przez co doświadczyła tego zjawiska jakim jest perentyfikacja.
Przez to dzieci jej ojca i jej macochy traktowały ją gdy były dziećmi jak by była ich matką. Ale dziś pomimo trudu wychowania jakiego podjęła się moja matka dla swojego rodzeństwa nie chcą jej znać i się jej wstydzą bo jest ich przyrodnią siostrą. Uratował ich od ognia gdy te małe dzieciątka rozpaliły na środku pokoju ogień a moja matka wtedy miała tylko 14ście lat a jej rodzeństwo przyrodnie miało 6, 5 i 3 latka. Ten bohaterski czyn niestety nie dostała medalu ani pochwały za swoje bohaterstwo tylko jeszcze życie jak i rodzina ja zrugały.
Jak czytam takie artykuły jak ten poniżej:
To rozumiem co to jest bo moja matka tego doświadczała ale na szczęście nie ja chociaż ten temat jest mi bliski. Rola społeczna jaką jest rodzic jak widać jest nie tylko zarezerwowana dla dorosłych bo jeśli narzuci się dzieciom taki wzorzec zachowania jakoby to one musiały być odpowiedzialne za swojego nieodpowiedzialnego rodzica czy za swoje młodsze rodzeństwo to już naprawdę głowa mała. Dzieci to są tylko dzieci a wybory dorosłych mogą naznaczyć je na całe życie.
Tak dzieje się od zarania dziejów jak to młodym kładzie sie do głów, że powinni być odpowiedzialni i nie mieć czasu na zabawę ale dorośli nie powinni zapomnieć, że dzieci to sa tylko dzieci i dopiero co kształtuja swoje światopoglądy czy wybory życiowe.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz