O mnie

Moje zdjęcie
Nazywam się Biologia Socjologia Technowska ale przyjaciele zwą mnie "Hotaru z Nadodrza" lub "Elyon". Jestem wielką fanką wszystkiego co kryminalne i na faktach. Nie znoszę zmyśleń jak i świata fantazji chociaż na taką nie wyglądam. Długo mogłabym o sobie pisać. Bloggerka jak i Youtuberka z zamiłowania. Otwarta na wielokulturowość jak i żadnego tematu się nie boję. Marzę o tym by stworzyć świat na skalę społeczeństwa otwartego Popper'a. Czasem gdy się nudzę czy pada deszcz lubię oglądać TV czy czytać blogi innych jak i sama dużo piszę bo mam wiele do powiedzenia jak każda Megalomanka. Żyję bo chcę żyć jak ten wolny ptak. Według typologii Znanieckiego jestem "człowiekiem zabawy" . Bawię się czy to pisanym tekstem czy tworzę też muzykę. Szanuję przyrodę jak i zieleń i mam respekt przed 4 żywiołami. Nie znoszę Matek Polek czy innych tam kur domowych. Mojego wyboru nikt nie uszanował to po co mam szanować kogoś kto tak żyje? Jako wieczna singielka i antynatalistka jestem szczęśliwa. Tylko spokój jest kluczem do sukcesu. Niewierząca ale niosąca swój krzyż.

środa, 18 lutego 2026

Rzecz o niemowlakach

 Nigdy ale to nigdy nie miałabym bo bym nie umiała mieć podejścia do niemowlaków. Niemowlęta to takie istotki, że wszystko odczuwają co dzieje się wokół nich tak więc osoby nimi sie zajmujące nie powinny mieć w sobie negatywnych emocji tak jak ja je mam na przykład. Jestem osobą z depresją a co za tym idzie mój nastrój udzieliłby się niejednemu dorosłemu a co dopiero niemowlakowi. Niemowlę nie powie co je boli-komunikuje się za pomocą płaczu czy gestów jakie wysyła do otoczenia. Opieka nad niemowlęciem to duża odpowiedzialność-ja wolę swoje lalki ale nie reborn.

Jeśli opiekun niemowlęcia jest osobą jaka nie zajmuje się rozwojem czy emocjami niemowlaka może doprowadzić to do braku odpowiedniej komunikacji  na linii opiekun-niemowlę. Jestem osobą bezdzietną jaka pracuje na codzień wśród osób dorosłych. Jak czytam takie artykuły gdzie to niemowlę wydawało się nie komunikować czy nie reagować na bodźce oznaczać to może,że to opiekunowie zawinili że nieodpowiednio dbano o emocje niemowlaka jak to było w przypadku małej Ani z tego artykułu:

https://www.mjakmama24.pl/aktualnosci/newsy/mama-zastepcza-uratowala-malenka-anie-traume-pomylono-z-niepelnosprawnoscia-aa-nJKf-iQ6t-AG2J.html

Dla takiego niemowlęcia traumą może być dosłownie wszystko-począwszy od za głosnej muzyki a skończywszy na krzykach czy mówieniu w bardzo głośnych tonach. Niemowlę nie pójdzie i nie powie,że mu się taki styl bycia nie podoba, że np jego opiekunowie głośno słuchają muzyki czy krzyczą niekoniecznie na to niemowlę. Dlatego też nigdy nie chciałam mieć dzieci, ponieważ jest to temat dość drażliwy czy delikatny dla niektórych a mi wróżono w młodości, że będę miała kiedyś męża czy tam partnera no i przynajmniej jedno dziecko.

Ale dziecko nie bierze się od razu duże czy odchowane i zaczyna sie jego czas na tej Ziemi od okresu niemowlęctwa a i mój styl życia jak i przyzwyczajenia nie pozwalały mi nigdy na zostanie matką a nią trzeba chcieć być jak i z powołania bo potem jak się kobieta nie nadaje na matkę co wychodzi z przysłowiowym "praniu" to może z tego hyć szkoda dla tego niemowlecia. Stąd też ja od dzieci trzymam się z daleka a swoją twórczość kieruję do osób od 18 roku życia.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz