Zauważyć często można w japońskich mangach czy anime,że w twórczości Japończyków widoczne są różnego rodzaju kataklizmy i wiem skąd to się wzięło. Oni po prostu nie wyleczyli swojej narodowej traumy po Hiroszimie i Nagasaki. Ale ja zauważyłam coś jeszcze innego. Co było pierwsza a raczej która była pierwsza-Mary Flora Bell czy Mary Bell-Wróżka z Krainy Kwiatów??? To logiczne,że ta pierwsza. Co ma zatem wspólnego jedna z drugą??? Być może i tylko nazwę ale budzącą u mnie złe skojarzenia bo naprawdę co więcej może mieć wspólnego nastoletnia morderczyni z wróżką kwiatową zabawiającą dzieci???
I jedno i drugie może mieć powiązane ze sobą. Jedna i druga zabawiała dzieci z tym,że jedna szkodziła dzieciom a druga im pomagała. Czy Japończycy inspirowali się tą właśnie Mary Florą Bell tworząc postać Wróżki z Krainy Kwiatów czy może to był tylko przypadek??? Kolejnym niby "przypadkiem" byłoby wzięcie kolejnej serii anime pod lupę-"Lucy of the Sounthern Rainbow" gdzie to główna bohaterka ma na imię...Lucy May. Tu widzę inspirację,że być może postać ta mogłą zaczerpnąć swą nazwę od niejakiej "Lucy May Robischeaux" żonę niejakiego Allena Robicheaux'a jaki to zmarł w stworzonej przez siebie krypcie w piwnicy we włąsnym domu i długo uchodził za osobę zaginioną...
Naprawdę to bardzo dziwne zbiegi okoliczności jak i naprawdę szkoda mi słów na to jakże można podświadomie kierować ludźmi przemycając do świata popkultury jakieś osoby z reala jakie zasłynęły z tego, że np im mąż zaginął czy bo krzywdziły małe dzieci!!! To tak jak postać z pozoru niewinnej lalki-Annabel czy Chycky i takie "Cudowne lalki" to nic innego jak twór mający straszyć dzieci by były grzeczne. Ale jakby tak opowiedzieć dzieciom historię o Wyspie Porzuconych Lalek to naprawdę ciekawa jestem czy dzieci poszłyby spokojnie spać w nocy jakby o czymś takim usłyszały...


Fascynacje kulturą japońską ode mnie przeszły na córkę, a teraz na wnuczkę. Najpopularniejsza piosenkarka, nazwiskiem Kats eye? nie wiem czy dobrze pamiętam. to Tajka, ale śpiewa podobno po koreańsku. Wnuczka cały czas tańczy do jej piosenek.
OdpowiedzUsuńW Japonii zawsze okrucieństwa były bliskie wytwornego delikatnego klimatu gejszy i ceremonii herbaty czy teatru. Taka kultura.