O mnie

Moje zdjęcie
Nazywam się Biologia Socjologia Technowska ale przyjaciele zwą mnie "Hotaru z Nadodrza" lub "Elyon". Jestem wielką fanką wszystkiego co kryminalne i na faktach. Nie znoszę zmyśleń jak i świata fantazji chociaż na taką nie wyglądam. Długo mogłabym o sobie pisać. Bloggerka jak i Youtuberka z zamiłowania. Otwarta na wielokulturowość jak i żadnego tematu się nie boję. Marzę o tym by stworzyć świat na skalę społeczeństwa otwartego Popper'a. Czasem gdy się nudzę czy pada deszcz lubię oglądać TV czy czytać blogi innych jak i sama dużo piszę bo mam wiele do powiedzenia jak każda Megalomanka. Żyję bo chcę żyć jak ten wolny ptak. Według typologii Znanieckiego jestem "człowiekiem zabawy" . Bawię się czy to pisanym tekstem czy tworzę też muzykę. Szanuję przyrodę jak i zieleń i mam respekt przed 4 żywiołami. Nie znoszę Matek Polek czy innych tam kur domowych. Mojego wyboru nikt nie uszanował to po co mam szanować kogoś kto tak żyje? Jako wieczna singielka i antynatalistka jestem szczęśliwa. Tylko spokój jest kluczem do sukcesu. Niewierząca ale niosąca swój krzyż.

sobota, 25 lipca 2026

Bo Merito WSB to mój koszmar na jawie...

 Ten kto czyta wszystkie moje blogi wie jak bardzo nienawidzę WSZIF-u czy ogółem teraz to gdy od 2012 roku wchłonęło je WSB dziś Merito to naprawdę bardzo mnie to boli. Jak ktoś ma mi polecać WSB Merito to naprawdę lepiej niech zamilknie i mi nic nie poleci bo...

W Merito jest oskarżycielka jaka to daty 21.12.2009 wytoczyła mi proces karny za art 190 a poaragraf 1 oraz za art 256... Chodzi oczywiście o Agnes Deyn jaką to kocha mój rypany brat. Ale mniejsza o nią.  W Merito na bezpieczeństwie uczy niejaki Andrzej Łuczyszyn i dziś jest on w stanie spoczynku ale był to policjant jaki prowadził moją sprawę z 21.12.2009 od 3 listopada 2009!!! Mało z tego-pozostałości po dawnym WSZIF-ie jest więcej. Pod przykład człowiek jaki nazwał mnie "Hitlerem" za to,że szerzyłam nazizm i jest to Jan Świderski...

Mało mi takich ludzi. Jak zadałam pytanie na forum prawnym to jeden użytkownik napisał mi wiadomość prywatną, że czemu Merito odpada-przecież to mój koszmar na jawie. Ktoś kto mnie nie zna nie wie,że ja np nie chcę iśc do Merito bo to dawny WSZIF i znam stamtąd ludzi. Jest tam pod przykłąd pociotek rodziny Natalli-niejaka Agatka jaka miała tatusia kanclerza uczelni-Marka jak i oczywiście jej ciocia-Aleksandra Natalli Świat zginęła w Smoleńsku. Kocham Smoleńsk jak i inne filmy katastroficzne czy dokumentalne. 

Merito to też Antoni B. z Kątów Wrocławskich jakiemu to daty 15.04.2011 roku zaśpiewałam na moście w Nysie. Owy Antoni nie rozumiał się jeszcze te ponad 15 lat temu ze swoją żoną jak i ja pomagałąm mu podnieśc go na duchu gdy nikt go nie chciał wysłuchać. Ostatecznie Antoni mnie oszukał i zamiast znajomości wrócił do żony a dziś jest to dla mnie człowiek zupełnie obcy. Ja mu szukałam innej zony jak i oczywiście padło na podobną z twarzy do jego żony-Ilonę Mikę-studentkę psychologii w biznesie na WSB teraz Merito. 

To jest ta Ilonka Mika-wielce psycholożka w biznesie:

Wyraziste oczy i dobrze zarysowany podbródek jak i podobny owal twarzy jak i nos-tak bardzo Ilona Mika dziś po mężu Kowalska przypominała mi idealną kandydatkę dla Antoniego B. z Kątów Wrocławskich. Gdyby jeszcze była blond to pasowała by Antoniemu ale ten woli swoją piękną jak lalka Barbie żonę na zdjęciu poniżej ta blondi:


A niech sobie ją woli-jeszcze te 15 lat temu bo w 2011 darli ze sobą koty a dziś kochają się jak dwa gołąbki a mnie oszukał ten człowiek i dziś jest to do mnie tylko "ten człowiek" niż ktoś kogo warto wspominać... Antoni B. to zły człowiek i może i ma dużą wiedzę i kocha zielone strategie czy cokolwiek z tego to nie znoszę go i tyle w temacie. Pozatym Ilona Mika ma takie semickie rysy twarzy jak Anna Frank czy inne Żydówki i ma czarne włosy więc pewnie i by mieli razem z Antonim piękne dzieci... Bo sam Antoni dzieci nie ma ze swoją obecną żoną. Taki model DINKS typowy.

Jeszcze w Merito jest taka św Kachna od meczetu czyli Katarzyna Giereło-Klimaszewska jaka to zajmuje się mediami czy ogólnie jest to politolożka i ona była we WSZIF-ie. Gdy daty 4 czerwca 2008 roku się źle czułam ona mi się pytała czy ja wiem co było przy ulicy Łąkowej no to ja jej mówię,że meczet a ona na to,że tu była synagoga...

Pewnie sobie myślicie,że to ze mną jest coś nie tak a nie z tymi osobami ale prawda jest taka,że jak ktoś się przyczepi do mnie o byle co to naprawdę brak mi słów na to jak bardzo Merito i Wszif to dla mnie zło totalne.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz