Nic mnie bardziej nie drażni jak osoby spod znaku bliźniąt. Niestety nie jestem w stanie zgodzić się z tym co napisane jest tu poniżej w opisie o bliźniętach i ich mrocznej naturze znaku bo niestety i ja jestem też bliźnięciem zodiakalnym ale ja nienawidze patrona kupców i złodziei czyli Merkurego:
"Bliźnięta (21 maja – 20 czerwca): Dwulicowy manipulator
Bliźnięta są towarzyskie i elokwentne, ale ich mroczne oblicze to zmienność nastrojów, powierzchowność i skłonność do kłamstw. Potrafią manipulować dla własnych korzyści, a ich dwuznaczność bywa trudna do zniesienia."
To jest opis z linku powyżej jak i niestety ale ja znam sie na manipulacji od innej strony bo nie daję sobą ani pomiatać ani manipulować. Mi bliski bardziej by pasował opis do koziorożca gdzie to one sa oziębłe emocjonalnie bo ja nienawidzę osób WWO i uczuciowych typu borderline. Ale gdzieżby-ja muszę być niezłą manipulatorką o dwoistej naturze wedle horoskopów. Nigdy nie lubiłam ani bliźniąt ani osó spod tego wstrętnego znaku i osób spod znaku Panny też nie lubię. Mój były synalek Rider był spod Panny i moim zdaniem to był bardzo chory człowiek psychicznie. Taki jakiś był dziwny jak i oczywiście nie znoszę jego i dobrał sobie żoneczke spod bliźniąt tak jak mój brat jaki jest spod Wagi!!!
Co te bliźnięta maja w sobie takiego-to podwójny znak a co za tym idzie moim zdaniem maja rozdwojenie jaźni czy dwubiegunówkę bo to jest chory znak. Niby wybieramy sobie datę urodzenia czy rodziców jeszcze przed przyjściem na świat ale ja gorzej w swój znak zodiaku trafić już nie mogłam zwłaszcza,że osobom urodzonym tego samego dnia co ja przypisuje się, że niby boją się samotności. Może i pindy bordrline jakie boją się odrzucenia rodzą się też tego samego dnia co ja???
Całe szczęśćie moja data urodzenia oficjalna taka jaka co prawda nie widnieje w aktach ale świętuję jak Miś Paddingotn czy Królowa Elżbieta II czy inna tam wokalistka Dido co też nie lubią swojej daty urodzenia i da się świętować kiedy indziej. Całe szczęśćie.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz