Jak w latach dwutysięcznych Krystian Bala wydał książkę za jaką potem poszedł siedzieć bo niby opisał jakieś morderstwo jakie popełnił i wydając to w książce "Amok" do dziś ponosi tego konsekwencje to i nie najlepiej się mają autorzy książek jacy to piszą posilając się sztuczną inteligencją a je nienawidzę chatu GPT czy innych tam tworów o AI!!! Z wydania książki można mieć wielkie problemy o czym przekonała się też między innymi Karolina Opolska jaka to wydając ksiązkę niby cytowała jakieś niewiarygodne czy wymyślone źródła i nawet nie będzie popraw swej ksiązki miała to została ona wycofana ze sprzedaży:
Także i ja miałam wielkie nieprzyjemności z prawem pisząc ale dobrze, że nie wydając swoją książkę jaką prawie napisałam ale nigdy nie wydam jej jaką było moje dzieło zwane "O naturze człowieka". Gdyby nie owa "Natura człowieka" dziś być może i byłabym szczęśliwa ale niestety nie jestem. Ja nie jestem głupią Klarką M. jaka to pisze bzdety o kochaniu i kotach a jak jakiś normalny komentarz pojawił się na jej blogi ode mnie to ona je kasuje a mnie zgłasza do Googli,ze niby jej coś źle napisałam jak ja nic jej takiego nie pisałąm tylko,że w teście jaki zamieściłą z Latarnika Politycznego mi wyszło,że mam poglądy bliskie Trzaskowskiemu albo piszę do niej z pytaniem za co mnie ona blokuje a one dalej mnie zgłasza a zaś muszę się tłumaczyć że w ogóle do niej napisałam albo,że w blogosferze żyję!!!
Widać ludzie jacy piszą ksiązki mają niepowodzenia życiowe i problemy sami ze sobą. Owa Karolina Opolska posilając się sztuczną inteligencją nie wie,że są takie rzeczy gdzie nie przejdzie to zwłaszcza jeśli kapitał ludzi jest w cenie a maszyny nigdy w niektóych obszarach nie zastąpią nigdy człowieka. Ja pisząc swoje działo też miałam przez to problemy ale ja nie pisałam sztuczną inteligencją tylko co mi przyszło na myśl a były to chaotyczne myśli i wyszło mi co mi wyszło.
Chcesz poczytać moją ksiązkę? Napisz mi na maila lub zadzwoń do mnie albo napisz komentarz.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz