Moim zdaniem Andziaks ma rację mówiąc,że poprawia humor swoim Fanom. Ja już dawno to czynię i ostrzegam przed bezmyślnością i przed procesami jakie grożą nawet za z pozoru niewinny żart. Jeśli załóżmy czytają mnie kobiety jakie zostały odrzucone przez partnerów to moja rada-niech nie szukają zemsty na swoich "ukochanych". To samo i skoro Andziaks twierdzi,że jej Fanowi jej vlog polepszył humor czy zakupy u niej to naprawdę lepsze to niż by miał pisać do niej jakiś psychofan.
Odbiór vlogów Andziaks czy jej internetowa twórczość także i mi poprawiają humor bo ileż można czytać załóżmy o idealnej sylwetce czy o rypanej polityce a jej twórczośc powoduje,że mysle sobie,że niejedna kobieta będąca w wieku Andziaks nie może się pochwalić takim dorobkiem jak ona i może czas zacząc tworzyć własne treści na przykład mówić jak nam minął dzień czy co jedliśmy na śniadanie bądź obiad.
Andziaks moim zdaniem ma rację w tym artykule:
Js będąc a w depresji zawsze na 9 kwietnia od 2015 roku mogę sobie gdy poczuję się smutno włączyć vlog Andziaks i poczuć się jakbym jej słuchała osobiście. Nie popieram infolinii zaufania bo to i tak nie da nic komuś kto nie ma przyjaciół czy znajomych jacy by go wsparli. Trzeba mieć na uwadze,że nie każdy ma telefon w dzisiejszych czasach a co jeśli pożalić chce sie 5 letnie dziecko jakie ma dostęp tylko do tabletu to może wyszukać sobie i właczyc vlog Andziaks i zaraz humor się poprawi.
Oczywiście popieram chodzenie do psychiatry. I tylko on może ocenić jak głeboka jest depresja ale jeśli naprawdę komus vlog Andziaks pomógł wrócić do zdrowia psychicznego to naprawdę może i ona powinna pomyslec o tym aby organizować czat czy spotkania osobiście z fanami. Lepiej jest poczytać o życiu tej gwiazdy bądź innej jeśli się kogoś szczególnie lubi czy zadawać pytanie:"Co by zrobiła gdyby np miała osobiście depresję?" bądź "Jakie rady ma na jesienną chandrę?".
Ja osobiście kocham jesień bo 20 października 2015 wyszłam zza krat jak wolny pta o tak i od tamtej pory mam tę moc i będę śpiewać to za każdym razem gdy trzeba!!!
Lepiej jest czytać o życiu znanych i lubianych niż o agresji czy przemocy jaka zdarza sie na tym świecie no i oczywiście niech gwiazdy będą przykładem tego,że mozna żyć szczęśliwie nawet jeśli się jest na świeczniku i w blasku fleszy.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz