O mnie

Moje zdjęcie
Nazywam się Biologia Socjologia Technowska ale przyjaciele zwą mnie "Hotaru z Nadodrza" lub "Elyon". Jestem wielką fanką wszystkiego co kryminalne i na faktach. Nie znoszę zmyśleń jak i świata fantazji chociaż na taką nie wyglądam. Długo mogłabym o sobie pisać. Bloggerka jak i Youtuberka z zamiłowania. Otwarta na wielokulturowość jak i żadnego tematu się nie boję. Marzę o tym by stworzyć świat na skalę społeczeństwa otwartego Popper'a. Czasem gdy się nudzę czy pada deszcz lubię oglądać TV czy czytać blogi innych jak i sama dużo piszę bo mam wiele do powiedzenia jak każda Megalomanka. Żyję bo chcę żyć jak ten wolny ptak. Według typologii Znanieckiego jestem "człowiekiem zabawy" . Bawię się czy to pisanym tekstem czy tworzę też muzykę. Szanuję przyrodę jak i zieleń i mam respekt przed 4 żywiołami. Nie znoszę Matek Polek czy innych tam kur domowych. Mojego wyboru nikt nie uszanował to po co mam szanować kogoś kto tak żyje? Jako wieczna singielka i antynatalistka jestem szczęśliwa. Tylko spokój jest kluczem do sukcesu. Niewierząca ale niosąca swój krzyż.

niedziela, 11 października 2026

Nie jestem Nazistką le toczę wewnętrzną walkę czyi przysłowiowy "Mein Kampf"

 Niedługo bo za 3 tygodnie-dokładnie 3 listopada w tym roku mijać będzie równe 17 lat od 3 lisopada 2009 roku kiedy to ruszył mój proces. Tego dnia nic nie wskazywało na to. To miał byc zwykły dzień-dzień na pół roku przed moimi imieninami jakie mam 4 maja i ten dzień zwykle kojarzył mi się mile. Do czasu aż nie ruszył mój proces. Nie będę nikogo obwiniać za swój proces jaki był tylko i wyłącznie moją zasługą. Nie będę się kajać przed ludźmi jak to mi źle było ale wtedy te 17 lat temu widziałam w lustrze jeszcze taką twarz jaką mnie pamiętacie z początków mojej kariery.

Dzis w lustrze widzę zmęczoną i starą kobietę jaka to jest zniszczona życiem:


Boga nie ma-jest Rawicz i tyle w temacie. Prawda jest taka,że Boga nigdy nie było i nie będzie a ja jestem dumna ateistką jaka żyje w ralu a nie w świcie gdzie żyje się obietnicą lepszego życia czy nagró po śmierci albo powrotu do żywych z zaświatów. Jest był Żydem i miał schizofrenię i tyle w temacie ale moja matka zmusza mnie do wiary w Boga a ilekroć jej tłumaczę, że to wymysł Żydów ten cały Jezus i jego chore pomysły bo nie pytał się zmarłych czy chorych czy chcą wstać z grobu czy zmartwych wstać to naprawdę jest chore.

Nie, nie jestem Nazistką chociaż ludzie właśnie tak myslą. Swego czasu otrzymałam przerobione z fotki powyżej swoje foto jakobym była jakąś kobietą z armii Hitler'a ale prawda jest taka,że to fakt-sądzono mnie za artykuły 190 a paragraf 1 oraz 256 kk czyli kto zna się na prawie ten wie jakie czyny zakazane mi zarzucono i mogłabym wyglądac następująco:


Prawda jest taka,że ja tocze do dziś swoją wewnętrzną walkę a dla niektóych może to brzmieć jak "Mein Kampf". Ja nie mam zamiaru nikogo obrażać ani dyskryminowac a są to tylko przeróbki zdjęć jakie ktoś mi przesłał jak mnie widzi ale nie każdy musi widzieć mnie w różowych barwach czy jako osobę porządną. dla jednych mogę być jak Hitler czy inny tam Gestapowiec niż abym miała byc kojarzona ze zwykłą dziewczyną.
Jak oglądam show typu "Damy i wieśniaczki" to zastanawiam sie czy ja mogłabym się zamienić na chwilę miejscami z jakąś Niemką bądź inną tm Austriaczką i przeżyć przygodę swojego życia ale prawda jest taka,że ja nie mam zdrowia na to.

Podczas trwania mojego procesu jaki trwał od 3 listopada 2009 do 21 grudnia 2009 to był sądzony Nazistowski zbrodniarz jakim był Ivan Demeniuk zwany "Ivanem Groźnym"  jakiego to na łózku przywieziono i chociaż on sam nie wiedział co się z nim dzieje to naprawdę szkoda mi go było z tego faktu,że go sądzą. Mogli go sądzić gdy był on w pełni sił a nie gdy leżał chory na łozu śmierci ale cóż-ten proces za to co zrobił mógł mu sie należeć gdy mógł odpowiadać karnie.

Naprawdę szkoda mi tego człowieka do dziś-chociaż on już nie żyje ale naprawdę gdyby był świadom swoich czynów w chwili procesu to inna sprawa ale on był schorowanym starszym człowiekiem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz