O mnie

Moje zdjęcie
Nazywam się Biologia Socjologia Technowska ale przyjaciele zwą mnie "Hotaru z Nadodrza" lub "Elyon". Jestem wielką fanką wszystkiego co kryminalne i na faktach. Nie znoszę zmyśleń jak i świata fantazji chociaż na taką nie wyglądam. Długo mogłabym o sobie pisać. Bloggerka jak i Youtuberka z zamiłowania. Otwarta na wielokulturowość jak i żadnego tematu się nie boję. Marzę o tym by stworzyć świat na skalę społeczeństwa otwartego Popper'a. Czasem gdy się nudzę czy pada deszcz lubię oglądać TV czy czytać blogi innych jak i sama dużo piszę bo mam wiele do powiedzenia jak każda Megalomanka. Żyję bo chcę żyć jak ten wolny ptak. Według typologii Znanieckiego jestem "człowiekiem zabawy" . Bawię się czy to pisanym tekstem czy tworzę też muzykę. Szanuję przyrodę jak i zieleń i mam respekt przed 4 żywiołami. Nie znoszę Matek Polek czy innych tam kur domowych. Mojego wyboru nikt nie uszanował to po co mam szanować kogoś kto tak żyje? Jako wieczna singielka i antynatalistka jestem szczęśliwa. Tylko spokój jest kluczem do sukcesu. Niewierząca ale niosąca swój krzyż.

sobota, 27 czerwca 2026

Sport to mord jak mawiają Niemcy oraz spacery to zło jakie odbiera czas i energię

 Moi Fani pytają się o to czemu nie wychodzę prawie wcale z domu oraz radzą mi...abym wychodziła z domu chociaż na krótki spacerek ale prawda jest taka,że dzień w jakim wychodze z domu to dzień dla mnie całkiem stracony bo spacery odbierają mi czas jak i energię a sport czy ruch to nic innego jak lubrykacja pochwy i nie daje mi to szczęśćia a nie radości wychodząc z domu. Pozatym teraz są upały a mnie to pobudza do agresji i nienawidzę słońca czy ogółem ciepła!!!

Mój znajomy-Piotrek Youtuber jaki walczy z rakiem do dziś polecił mi bym...kupiła sobie psa i radził mi dobrze wybrać bo np takie yorki są bojażliwe ale ja nie czuję się odpowiedzialna za jakiekolwiek istoty żywe. Psu trzeb dawać jeść i pić a ja nawet o roślinki nie dbałąbym a co dopiero o zwierzę jakie i tak by mnie i mojego siedzącego trybu życia nie polubiło. Ogólnie to zwierzęta mnie nie lubią a ja ich też nie. Ogółem to ja  nie jestem Chibiusą kochającą swego Pegaza tylko jak już coś ja nic żywego nie mogę mieć koło siebie. Z resztą upały to zło a nie jak podają złote myśli-romans samemu ze sobą:


Ja się z tą myślą nie zgodzę. Na spacerze zwłaszcza z psem mozna poznać kogoś kto też ma psa i rozmawiać na wspólne tematy a ja nie jestem zainteresowana nowymi znajomościami jak i jestem niezbyt otwarta aby z kimkolwiek się dogadywać. Pies to dla mnie i tak nie "przyjaciel" a zwykłe "hał hał hał" to nie jest dla mnie partner do rozmowy czy abym odczytywała jakieś znaki niewerbalne. Już wole wstętne pseudo koleżanki jakie zawsze z mądrości mówią np,że "Głupia jesteś!!!" do mnie niż abym miała biegać za pieskiem czy wychodzić na jakiekolwiek spacery.

No i oczywiście ten kto nie widział nigdy jak puchną moje nogi od chodzenia przy mojej tuszy ten nie wie ile mnie kosztuje spacer czy wyjście z domu!!! Ruch nie zawsze jest dla zdrowia. Ruch może być też społeczny czy ogółem ruch może być tez około godziny 12 w sklepie albo w sieci jak ludziska siedzą na necie i czytają pudelka pod przykład ale nigdy nie uznałabym spaceru jako formy dla zdrowia. Taki bywa,że nie każdy z nas musi byc wyćwiczony czy wysportowany.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz